Ciągle w strefie spadkowej znajduje się drużyna Czarnych Kozłowa Góra, która w ubiegłą sobotę zremisowała 2:2 z wyprzedzającym ją w tabeli Rodłem Górniki.
<!--break-->- Drużyna gra teraz dobrze. Szkoda, że tracimy niepotrzebnie punkty. Już w spotkaniu z Szombierkami straciliśmy bramkę w doliczonym czasie gry, a zasługiwaliśmy na remis. W spotkaniu z Rodłem mogliśmy pokusić się o zwycięstwo, jednak rywale wykorzystali nasze dwa błędy i musimy być zadowoleni z remisu - mówi Eugeniusz Piowczyk, szkoleniowiec Czarnych.
Spotkanie z Rodłem mogło potoczyć się inaczej, gdyby nie bramka stracona w 15. minucie po przechwycie piłki i kontrataku.
Wcześniej gra toczyła się praktycznie na połowie bytomian. Czarni zdołali odpowiedzieć jeszcze w pierwszej połowie, kiedy po składnej akcji zespołu wyrównał Paweł Szeja.
Po zmianie stron grę ciągle kontrolowali piłkarze z Kozłowej Góry, jednak znowu nadziali się na podobną, jak w pierwszej połowie, kontrę. Pogoń za wynikiem trwała do 75. minuty, kiedy to po brutalnym faulu w polu karnym sędzia podyktował rzut karny. Na bramkę zamienił "jedenastkę" Sławomir Żalek.
- Rywale cały mecz grali metodą "bij i leć", długimi podaniami próbując dostać się pod nasze pole karne. My kontrolowaliśmy grę, która toczyła się na połowie rywali i praktycznie tylko dwa razy Rodło gościło pod naszą bramką. Niestety, obie sytuacje wykorzystało i my goniliśmy wynik. Po bramce na 2:2 cofnęliśmy się, żeby nie przedobrzyć, bo remis gwarantował nam, że Rodło nie ucieknie nam w tabeli i ciągle mamy duże szanse na utrzymanie - tłumaczy Piowczyk.
Na trzy kolejki przed końcem Czarni mają 25 punktów i zajmują 14 miejsc w tabeli. W zasięgu jest jednak nawet 11, ponieważ strata do Sokoła Orzech wynosi zaledwie dwa punkty. Czarni w perspektywie mają dwa mecze z drużynami, zamykającymi tabele. Jutro podejmą Orzeł Bobrowniki, a za tydzień zagrają z Czarnymi Sucha Góra.
- Myśląc o utrzymaniu trzeba wygrywać przynajmniej z zespołami w zasięgu i tymi za plecami - ocenia trener Piowczyk.
Autor: Marcin Szczepański - POLSKA Dziennik Zachodni
Źródło: http://piekaryslaskie.naszemiasto.pl/sport/1008609.html