Bytom kojarzył się zazwyczaj przeciętnemu entuzjaście futbolu z Polonią. Ona sięgała już po najwyższe w tej dyscyplinie sportu godności, z nią łączymy legendę drużyny, która kiedyś zdobywała piłkarską Amerykę. Jesienią 1979 roku jednak nie Polonia, lecz zawsze znajdujące się w jej cieniu Szombierki z górniczej dzielnicy Bytomia nadawały ton rozgrywkom. Drużyna co najwyżej drugiego planu bez gwiazd i indywidualności przeszła zdumiewającą metamorfozę. Hubert Kostka, trener nie mający w krótkiej karierze szkoleniowca znaczących osiągnięć, dokonał w drugim roku pracy z Szombierkami rzeczy dla części znawców graniczącej z cudem. Na półmetku 46 sezonu ligowego, czyli w listopadzie 1979 roku, Szombierki były pierwsze! Piłkarze GKS-u byli istotnie mistrzami jesieni i chociaż niewielu znalazłoby się takich, którzy dawali by jej szanse na tytuł, to jednak fakt ten pozostawał nie do podważenia. Nie Polonia, tylko Szombierki!